Sztuka i natura – jak połączyć te dwie rzeczy, by stworzyć w swoim domu piękne dekoracje, które zarazem będą osobistym łącznikiem z naturą? Martyna Jaszczyk, która prowadzi projekt Floral Witchcraft znalazła sposób, by mieć kawałek lasu zawsze przy sobie i cieszyć je jego pięknem.

Opieka nad miniogrodami

Całkowicie zamknięte kompozycje nie potrzebują naszej opieki, radzą sobie zupełnie same, bez konieczności podlewania. Jedyne, czego należy im dostarczyć to światło – najlepiej rozproszone. Powinny stać w miejscu dość jasnym, jednak nie bezpośrednio nasłonecznionym. Jak to się dzieje, że te roślinne terraria nie potrzebują naszej pomocy? To dzięki przedostawaniu się światła rośliny wytwarzają wszystko to, co potrzebne im do funkcjonowania. W wyniku fotosyntezy wytwarzają tlen, dwutlenek węgla oraz energię. Obieg wody jest zamknięty, rośliny parują, woda skrapla się na ściankach naczynia, wraca do gleby i z powrotem pobierana jest przez rośliny. Stworzenie kompozycji jest dość proste. Należy zaopatrzyć się w odpowiednie szkło i podłoże (warstwę drenażu: keramzytu, węgiel aktywny, ziemię ), rośliny i elementy dekoracyjne. Reszta to nasza inwencja twórcza, dużo cierpliwości i szczypta magii.

Floral Witchcraft
Martyna Jaszczyk